• Wpisów:62
  • Średnio co: 26 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 07:47
  • Licznik odwiedzin:2 048 / 1698 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie jest dobrze.. Choroba totalnie mnie rozłożyła. Z ćwiczeń i diety nici.
 

 
Dzisiaj odpoczywam, gardło mnie boli, oby mnie jakieś choróbsko mnie nie wzięło....
Co z tego weekendu skoro nastepny tydzień zapchany sprawdzianami?

 

 
Jest całkiem dobrze, nie narzekam. Dzsiaj w końcu zwlekłam się wcześniej z łóżka i... poćwiczyłam. Zaciekawiły mnie filmiki: Rihanna abs workout i Miley Cyrus sexy legs workout; całkiem mi się spodobały, na pewno jeszcze do nich wrócę) polecacie jakieś jeszcze filmiki?

 

 
Dzisiaj Mel B: cardio, pośladki i brzuch
Niedługo lecimy na niemiecki, w między czasie odrabiam angola.
Tak myślee, żeby jutro poćwiczyć z rana
Uciekam !
 

 
Piękna Rihanna na dobry wieczór
 

 
Cholera jasna! Dlaczego tak jest, że weekendy zawsze zawalam i żre jak świnia? Jestem na siebie strasznie zła...
Od jutra zaczynam CIĘŻKO pracować nad sobą, a w sklepie omijam słodycze.
Znacie jakieś sposoby żeby 'odgonić' od siebie ochotę na słodycze?
 

 
Za mną aerobox, polecam wszystkim baaaaardzo mocno
Przede mną: polski i niemiecki
 

 
Żey tak się chciało jak się nie chce -.-
 

 
Jest okej, pierwszy raz chyba Chcę już połowinek! <3
A jutro na 10 do szkoły, tak sobie myślę czy nie poćwiczyć z rana
 

 
WRÓCIŁAM...
... z większą motywacją, wiekszą wagą (niestety) i większymi planami!
Trzymajcie kciuki.

 

 
Nie mam na nic ochoty.



Make a wish.
 

 
Życie jest piękne!


Insanity, bijacz!
I macie mój ryj.
 

 
Dzisiejszy dzień i dobry i zły. Postanowiłam nie jeść dziś wiecej niż 5 jabłek, ale okazało się to cholernie złym pomysłem... O godz. 15 strasznie mnie bolał żołądek, więc postanowiłam coś zjeść. No i zjadłam obiad. Powiem jedno: NEVER AGAIN! Będę jadła regularnie i tyle. Nie dość, że dalej mnie boli brzuch, to jeszcze strasznie dziwnie się czuje. Dzsiejszy bilans: 2 jabłka, kawa, herbata i obiadzik.


Aaaaaa, zapomniałam! Ważę już 63,5!
 

 
Aaaaa pogoda jest mega!!!
A tak pozatym to dzisiaj nagięłam dietę...
McFlurry w MC zawsze spoko!
Jak zwykle, po zjedzeniu czegoś, takiego żałuję cholernie, ale nie mogłam się powstrzymać -.-
A teraz musze wymyślić sobie karę...
Dzisiaj biegaaaaaamy!



Cycki i sheldon, again ♥
 

 
Jest dobrze, nawet bardzo Zaraz lecę do nauki, bo cały tydzień mam zawalony. Dochodzi jeszcze projekt i aerobik, to w ogóle. No, ale cóż, trzymajcie kciuki!!!!


Sheldon ♥
 

 
Postanowiłam sobie wyznaczyć cele:
1. 62 kg
2. 60 kg
3. 58 kg
Nie jestem pewna czy zrealizuję 3, ale postaram się.
Obecnie ważę 64,5 kg przy wzroście 172 cm. Ponad pół kilo już poszło Teraz zrzucić jeszcze 2,5 i będzie dobrze.
Kilka motywacji.


 

 
Springbreak, bitches!
Dobry film!


Ch#jowo jest.
 

 
"Odrobina nieba" - świetny film, wzrusza i skłania do refleksji.

Polecam!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiaj trochę ch#jowo, ale coż nie poddajemy się. Idziemy przed siebie.
 

 
Jest okej. Nie mogę się złamać, nie mogę. Trzymajcie mocno kciuki!!!!


Zna ktoś jakiś sposób na to, żeby odechciało się słodyczy?
 

 
Oh ah, jutro szkoła. Jak wspaniale.
 

 
Już czuje te kilogramy, które poszły w dupę. Dlaczego nie w cycki?
 

 
Give me love.

 

 
Jest dobrze! Mamy weekend- mamy imprezę!!!
 

 
3 dzień i już zjebałam, pięknie.
 

 
Ogarniam dupę. Zabieram się za odchudzanie. Trzymajcie kciuki.
 

 
We can learn to love again.
 

 
Potrzebuję motywacji. TERAZ,ZARAZ
 

 
Nie będę szczeblem, nawet jak nie odprawię z kwitkiem,
To - don’t you ever take my kindness for weakness
 

 
Tylko siedzieć i beczeć. Nic innego mi nie pozostaje.
 

 
Nie mam humoru.
 

 
Dobrej nocy wszystkim życzę
 

 
Dzisiaj ogarniam polski&angielski A na 19 aerobik!



Dajcie mi więcej siły!!!!!
 

 
Najlepszego Panowie!
 

 
Diamonds are the girl's best friend. :3